Szukasz szkolenia sprzedażowego lub biznesowego w Warszawie? Szkolenia edukacyjne!

UCZUCIA I POSTAWY MORALNE CZ. II

Wynika z powyższego, że tzw. rozwój uczuć moralnych oraz ich kształcenie się to wielce złożone, nierzadko długotrwałe, również dość często chybione, procesy kojarzenia swoistych, społecznie pożądanych przeżyć „ku” z określonymi ludźmi, stosunkami międzyludzkimi, cechami postępowania i charakterów ludzi, grupami ludzi, z ich organizacjami itp. W ślad za tym wynika i to, że rzeczone procesy muszą się wspierać choćby w pewnej mierze na wiedzy o rzeczywistości ludzkiej, na jej przekazywaniu przez nauczycieli-wychowawców i jej przyswajaniu sobie przez uczniów- wychowanków.

Na dobrą sprawę można by kwestionować pojęcia „uczucia moralne” i „kształcenie uczuć moralnych”, skoro nigdy w grę nie wchodzą po prostu tylko „czyste” uczucia, lecz zawsze „zbitki” uczuć z „przedmiotami” (ludźmi, stosunkami międzyludzkimi itp.). Jednakże nie rezygnuje się z niego ze względu na słuszny akcent na obecności, na rozwoju, kształceniu i utrwalaniu właśnie owych swoistych przeżyć „ku” (ku przyjaciołom, ku rodzinie, ku kolegom, ku warsztatowi pracy, ku grupie czy klasie społecznej, ku ojczyźnie, ku proletariuszom wszystkich krajów). Wprawdzie owe przeżycia są i muszą być przedmiotowe, jednakże sama przez się znajomość danych przedmiotów, np. określonych stosunków międzyludzkich, nie miałaby znaczenia praktycznego.

Rzecz w tym, że swoistym „zbitkom” uczuć z przedmiotami energię dają uczucia, a nie treści poznawcze, dlatego więc mówimy skrótowo o uczuciach moralnych, nie przecząc bynajmniej ważności „wyobrażeń” w sensie umysłowego odzwierciedlania przedmiotów danych uczuć.

To, że wszelkie uczucia, a więc również szeroko pojęte uczucia moralne, zwrócone są zawsze ku czy przeciwko komuś lub czemuś można objaśniać tak, że danymi uczuciami ludzie zajmują określone postawy (stanowiska, pozycje) wobec ludzi czy rzeczy. Od lat kilkudziesięciu fakt ten zaznacza się wyraźnie (zwłaszcza w psychologii społecznej), a to celem zaakcentowania czy to trwałości pewnych uczuć (ku lub przeciw komuś), czy to zdecydowanego ich charakteru w konkretnej sytuacji życiowej w połączeniu z pogotowiem do odpowiednich czynów (np. postawy „białych” wobec Murzynów w USA: postawa agresywna interesanta wobec urzędnika lub odwrotnie). W tym znaczeniu mówi się również o postawach moralnych, tj. o uczuciach „wyrobionych”, relatywnie trwałych lub silnych w konkretnych sytuacjach życiowych, ku określonym osobom (grupom, stosunkom międzyludzkim), z wyraźnym pogotowiem do odpowiedniego działania. – Powiemy w takim razie, że wyrabianie postaw moralnych stanowi „naturalny” ciąg dalszy kształcenia uczuć moralnych i że postawy te stanowią formy skonkretyzowane owych uczuć.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.