Szukasz szkolenia sprzedażowego lub biznesowego w Warszawie? Szkolenia edukacyjne!

Stres jest przywilejem wyższych sfer zarządzania, ale dotyka ludzi na wszystkich poziomach społecznych. Wszyscy musimy radzić sobie ze wzlotami i upadkami życia codziennego, wciąż dostosowując się do nowych sytuacji.

Jest w porządku tak długo, jak długo mamy wrażenie, że jesteśmy górą. Gdy tylko pojawia się myśl, że tracimy kontrolę, że nie poradzimy sobie ze stojącym przed nami problemem, ujawniają się w nas symptomy stresu. Na przykład twój syn wygląda jak znerwicowany wrak i istota całkowicie wyczerpana jedynie po krótkiej godzinie powtórki z gramatyki języka francuskiego, ale potrafi przesiedzieć całą noc nad komputerem, bez najmniejszej oznaki zmęczenia czy irytacji, gdy rozwiązuje jakieś interesujące go zagadnienie. Czy reagujesz na stres pozytywnie, czy negatywnie, zależy w głównej mierze od tego, czy traktujesz swoją pracę jako wyzwanie, czy jako przykrą dolegliwość.

Ciało ludzkie jest doskonale przygotowane do procesu adaptacyjnego, jakiemu poddawani jesteśmy nieprzerwanie. Mózg pomaga nam odbierać sytuację jako trudną lub jako potencjalnie niebezpieczną i wysyła sygnały do systemu nerwowego. Ten zaś natychmiast dostosowuje funkcje fizyczne do sytuacji, tak aby dostarczały one większej ilości energii, niezbędnej do pokonania problemu. Na przykład, gdy pali się twój dom, twój mózg (yia twoje oczy) rejestruje płomienie i natychmiast wysyła sygnały alarmowe do współczulnego układu nerwowego. W następstwie do naczyń krwionośnych pompowana jest adrenalina, serce przyspiesza swój rytm, podnosi się ciśnienie krwi, uwalnia się cukier, napinasz mięśnie, oddech staje się płytki i rzucasz się do ucieczki z domu. Wszystko to dzieje się w ułamku sekundy. W takich warunkach jest to reakcja z pewnością użyteczna, gdyż zapewne ocali ci życie. Lecz jeżeli w taki sam sposób reagujesz, kiedy przystępujesz do egzaminu na prawo jazdy albo gdy chcesz wygłosić mowę, jest to uciążliwość, ponieważ normalne myślenie ulega zablokowaniu.

Fizyczne reakcje na stres to bardzo stare mechanizmy warunkujące przetrwanie. Aby umknąć przed stadem pędzących bizonów, człowiek prymitywny musiał rozpocząć bieg natychmiast, nawet bez myślenia o tym. Fizyczna postać paniki, w jaką wpadał, chroniła go przed rozważaniami, czy ma jeszcze wrócić do szałasu, żeby zabrać pięściaki, czy nie. Myślenie racjonalne było automatycznie wyłączane, ponieważ wszelkie wahania mogłyby go przyhamować i zagrozić jego przetrwaniu.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.