Szukasz szkolenia sprzedażowego lub biznesowego w Warszawie? Szkolenia edukacyjne!

Co otacza planety w kosmosie – kontynuacja

Inna znów hipoteza wprowadzała przemieszczające się we wnętrzu jądra masy podejrzewano także istnienie strumienia prądu elektrycznego, płynącego w kierunku równoleżnikowym, jednakże sądzono, że pojawiać się może on jedynie na granicy jądra i płaszcza. Stosunkowo niedawno powstała też hipoteza tłumacząca pochodzenie ziemskiego pola magnetycznego oddziaływaniem turbulentnych przepływów materii w jądrze. Jest ona jednak, z natury rzeczy, niesprawdzalna, a zatem nie ma również szansy na awans do szczebla teorii.

Wprowadzenie warstwy drenażowej pozwoliło na po-wrót do idei strumienia prądu płynącego w kierunku równoleżnikowym, w tym bowiem wypadku jego po-wstanie tłumaczy się stosunkowo łatwo. Ciecz, wypeł-niająca tę warstwę, podlega, jak i powierzchnia oceanów, grawitacyjnemu oddziaływaniu Księżyca, a zatem jej poziom dwukrotnie w ciągu doby podnosi się o mniej więcej metr. Garb fali przypływowej obiega Ziemię w kierunku zachodnim, powodując ruch cieczy w warstwie drenażowej w tym samym kierunku. Wspominaliśmy już wcześniej, że ciecz ta jest roztworem ogromnej ilości rozpuszczonych w niej związków chemicznych, z których większość występuje w postaci jonów. Dzielą się one na kationy, czyli jony dodatnie, oraz aniony, czyli jony ujemne. Możemy z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że w dzisiejszych czasach w cieczy tej przeważają kationy, w takim przypadku bowiem w sąsiedztwie północnego geogra-ficznego bieguna Ziemi powinien utworzyć się południowy biegun magnetyczny, a tak właśnie przedstawia się ta sytuacja obecnie.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.